Corka i ziec czasem korzystaja z mojego samochodu wiec drugi, zapasowy klucz do niego, takze od garazu, maja w swoim domu. Niedawno corka mi zameldowala ze ich zdalny klucz samochodowy nie dziala a podejrzenie padlo na baterie co o tyle dziwne ze w porownaniu z moim ktory uzywam przez 15 lat (bo taki stary jest moj samochod, a przy okazji melduje ze naprawiony, axle jest wymienione) moj dziala a ich uzyty jedynie kilka razy nie. Online zakupilam nowe baterie i wczoraj mi je dostarczono a poniewaz o godzinie 8:30 wieczorem gdy to bylam juz w koszuli nocnej to nie mialam okazji wyprobowac czy dziala. Co mnie bardzo ubawilo to fakt ze dwie malenkie, plaskie baterie przyslano w duzym pudle - zamiast np w kopercie. Sami zobaczcie czy to nie smieszne?
Jutro ma nastapic dostawa mebli i rzeczy syna z jego bostonskiego apartamentu czyli zaczniemy ostatni etap jego przeprowadzki - rozpakowywanie, ukladanie, dopieszczanie. Do tej pory mielismy stosunkowo latwo bo jedynie rozmieszczenie mebli i dywanow kupionych tutaj, kilku innych drobiazgow, od jutra zaczniemy najciezsza czesc . Postaram sie przemycic zdjecia chociaz syn mi zabronil - tutaj pokazuje jedno zrobione w sklepie meblowym gdy wybieralismy i testowali sofe ktora sie synowi podobala i przeszla test miekkosci. Ona moze byc rozlozona tak by powstala plaska duza platforma na ktorej moga lezec 3-4 osoby i ogladac telewizje - bo o to synowi chodzilo.
Z zupelnie innej beczki - coraz wiecej slysze glosow ostrzegajacych przed AI, ludzi ktorzy maja z tym do czynienia albo po prostu znajacych sie na temacie , jak Gates - ona, a goruja w niej chinczyki co znaczy ze maja caly swiat w garsci, naprawde moze doprowadzic do anihilacji naszej cywilizacji. Pierwszy raz w mym zyciu czegos sie boje i nie o siebie tylko ludzkosc. Och - jak mi zal dawnych spokojnych przedkomputerowych czy przed AIowych czasow 😭



Serpentyno, to z tym opakowaniem nie jest smieszne, ale tragiczne. Tu w UK jest to samo. Jestem czasem zbulwersowana jak Amazon przysyla do mnie drobne przedmioty w wielkich pudlach. Ile to kartonu na to idzie, jak zasmiecane jest niepotrzebnie srodowisko, ile drzew marnowanych, ile to miejsca zajmuje w transporcie, jak podraza cene dostawy i zuzycie paliwa. No chyba, ze ktos na tym wlasnie zarabia, na podbijaniu tej ceny... trudno to wytlumaczyc na logike. Nie tylko Chinczycy przoduja w AI, o ile wiem p.Trump zatrudnil Elona Muska dokladnie do tego celu, aby Stany poszly mocno w AI i dzieki " niej" wydobyly sie z ogromnego zadluzenia. Zdaje sie , ze Musk juz wylecial z tej roli, ale nie znaczy to, ze Stany nie pra w tym kierunku. Pra i to bardzo. Nie mozna wszystkiego zwalac na Chinczykow. Ameryce zalezy na dominacji swiatowej tak samo jak im. Zale i obawy Gates'a to zaslona dymna, jestem pewna ze trzymaja reke na pulsie. A ze to sie w koncu wymknie spod kontroli to jest to bardzo prawdopodobne. To igranie z bomba atomowa, najgorsze jest to, ze nie mozna przewidziec , gdzie ta bomba wybuchnie i kto spowoduje zaplon. Moze to byc jakies dziecko bawiace sie w " Gry wojenne". To jest samonapedzajaca sie hydra. A ze nie mamy nad tym kontroli zadnej, to nie ma sensu sie zamartwiac. Bedzie co bedzie. Asia
OdpowiedzUsuń