.... moimi swiatecznymi dekoracjami, zaznaczajac ze to jeszcze nie kartka z zyczeniami.
Na zdjeciach glowna choinka w salonie i mala w jadalni. Jedno ze zdjec tlumaczy dlaczego nie mogla stanac na stole - przez zyrandol z ktorym by sie zetknela. Blizej swiat stol udekoruje zywa, pachnaca jedlina i prawdopodobnie bedzie duzo lepiej w ten sposob.
A tymczasem panuje ciepla, wprost wiosenna pogoda i niewykluczone ze tutejszy Mikolaj zawita wystrojony w slipki ;)
Jak ja bym chciała, żeby tu Mikołaj chodził tylko w slipkach:) Też już udekorowałam do, jeszcze resztę zrobię za tydzień. Pięknie tm masz Serpentyno:)
OdpowiedzUsuńPomyslalam sobie ze gdy tak sie stanie to go wpuszcze, haha. Niestety od jutra powazna zmiana temperatury - z dzisiejszego 22 spadnie do 6 st. Jestem pewna ze zrobilas piekna robote z dekorowaniem, Ellu.
OdpowiedzUsuńSerpentynko, pieknie udekorowals dom. Chwal sie, chwal, bo jest czym. Ja jestem wzrokowcem i lubie sobie popatrzec:)))Ja jeszcze jestem w tzw.polu, zero dekoracji swiatecznych, musze sie zmobilizowac i zakasac rekawy.Mikolaj w slipkach tez przypadl mi do gustu :)))))Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńMasz się czym pochwalic, bo piękne wnętrze pięknie udekorowałaś. Takiego Mikołaja w slipkach też bym za drzwi niw wyrzuciła, nasz jednak był zdecydowanie zimniejszy. Buziaczki :))
OdpowiedzUsuńStraszne kontrasty pogodowe, Ataner - od dzis ochlodzenie, temp spadnie do 48 st. Moje dekorowanie nie jest tak rozlegle jak u innych ludzi ale postanowilam cos zrobic by sie nie wyrozniac w negatywny sposob. Gdy w rodzinie nie ma malych dzieci przystrajanie moze miec tylko symboliczne oblicze. Zdazysz ze swoim, Ataner, jeszcze czas i napewno uda sie pieknie. Serdecznie Cie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCo tylko opisalam nadzwyczaj ciepla pogode, to sie zepsula! Od dzis znaczne oziebienie. Dziekuje za pochwale, An-Ulko. Czy i Ty masz tak ze latwo przystrajac a duzo ciezej odstrajac i chowac? Serdecznie Cie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPięknie i świątecznie u Ciebie! Ja jeszcze nie ruszyłam ozdób. Za to ugotowałam bigos, a jutro robię pierogi z kapustą i grzybami i uszka do barszczu.Oczywiście wszystko mrożę. Choinkę postwimy pewnie dopiero tuż przed Wigilią. Pozdrawiam przedświątecznie:)
OdpowiedzUsuńWitaj!. Tutaj sa zupelnie inne terminy okresu swietecznego i dekorowania. Dekorowanie zaczyna sie nazajutrz po Thanksgiving, czyli pod koniec listopada. A na wieksza skale od grudnia. Natomiast choinke rozbiera sie nazajutrz po dniu swiatecznym. Troche ludzi trzyma do Nowego Roku ale znaczna mniejszosc. Stad sie wzielo ze moj dom juz udekorowany. Bede robic podobne potrawy jak Ty ale w Wigilie. Bedzie nas troje wiec duzo nie potrzeba. Dziekuje za komplement i serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNie znudzi się do Świąt?Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWidzisz, to jest odwrotne do polskich zwyczajow: tutaj dekoruje sie dlugo przed swietami a w Polsce trzyma az do lutego. Pewnie ze sie znudzi, prawdopodobnie i wam sie nudzi ;)
OdpowiedzUsuńpiękna ta duza choinka, jeszcze na tle bordowej zasłony. A kominek jak ślicznie opleciony. Tylko ten Mikołaj w slipkach to straszny dysonans:)
OdpowiedzUsuńObie choinki piękne. Wiesz, ja to bym nie miała nic przeciwko temu, by w święta chodzić w letnich ciuchach,a może wręcz spędzać je na plaży?U nas jednak śnieg się przyplątał. I tak w naszym mieście nie jest go za dużo.Dziś z lekka go przeklinałam, bo padał akurat gdy wyjechaliśmy z domu.W związku z tym wycieraczki musiały cały czas chodzić na najwyższych obrotach, bo szybę opryskiwało nam paskudne, brudne błocko, cały wóz wygląda jak op-luty, bo oczywiście jezdnie były solone. U mojej córki tak dowaliło śniegu, że aż zakupiła specjalne wysokie buty na śnieg, takie na grubej elastycznej podeszwie. Śmieje się ,że kupiła sobie opony zimowe.Miłego, ;)
OdpowiedzUsuńRut, my przyzwyczailismy sie do Mikolaja w szatach zimowych i innego sobie nie wyobrazamy. A jednak taki w slipkach naprawde istnieje , np. na Florydzie - widzialam na wlasne oczy!!!! Pewnie na Hawajach maja podobnego.Dziekuje za pochwalenie mych dekoracji i serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPodobnie jak Ty dostaje meldunki pogodowe od dzieci ktore mieszkaja w odmiennych klimatach. U syna zimno i sniegowo, u corki plazowo. Ja posrodku i zgodnie z tym miewam raz cieplo raz zimno. Sniegu nie chce chyba ze na jeden swiateczny wieczor. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo ładne, ale przyznam się, że najbardziej zazdroszczę Ci teggo porządku i czystości. Wiem, niektórzy ludzie cały czas utrzymują porządek i nieźle im to wychodzi. Mnie trochę gorzej - generalne porządki czekają mnie już wkrótce. Nie, żebym był brudasem - ale u mnie jakoś żadna rzecz nie chce stać na swoim miejscu, tylko wszystkie bezustannie krążą po całym mieszkaniu. To chyba wpływ jakkiejś magii ;)
OdpowiedzUsuńCzesc tej "porzadkowosci" wynioslam z rodzinnego domu i jakos mi zostalo. A pozniej przekonalam sie jak to ulatwia i umila zycie. I nie jest trudne - wystarczy byc systematycznym. Moja dewiza jest ze nawet gdybym stracila prad to po ciemku moge znalezc co potrzebuje bo wiem gdzie lezy i moge namacac. To tyczy dokumentow i samochodu tez. Majac bliznieta udalo mi sie wprowadzic w zycie, wogole nie ograniczajac ich prawa do zabaw czy goszczenia kolegow. Zasada bylo bowiem: konczysz to poskladaj. Widzisz, Nitager - w moim przypadku wyszla na jaw prawda zyciowa - majac duzo mozna nie miec nic. Czy myslisz ze choinka lub dwie daly mi szczescie? Niemniej dziekuje za komplement. Wybacz smutna nute ale czuje sie podle. Wiem ze Twe Swieta beda udane i szczesliwe i zazdroszcze.
OdpowiedzUsuńSerpentyno, w tym swiatecznym nastroju przesylam najlepsze zyczenia swiateczne dla Ciebie i twojej rodziny. Tradycyjnie zdrowia (bo jednak jest najwazniejsze) i aby do twego domu przybywali tylko proszeni goscie :spokoj ducha, radosc, wszelka pomyslnosc i spelnione marzenia.Niech Ci sie dobrze wiedzie i dobrze zyje w tym Nowym Roku - pozdrawiam swiatecznie.
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziekuje i wzajemnie zycze udanych Swiat, samego dobra w Nowym Roku.
OdpowiedzUsuńU mnie choinkę stawiam dopiero w wigilię,albo dzień przed. Pięknie masz udekorowane i umeblowane twoje nowe mieszkanie. Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę Serpentynko-;))
OdpowiedzUsuńTutaj, Uleczko, dekoruje sie troche inaczej, jesli chodzi o terminy - zaczyna zaraz po Thanksgiving a napewno z poczatkiem grudnia a chowa na drugi dzien po swietach, ktorego sie tu nie obchodzi. Zaledwie mala czesc rodzin trzyma choinke do N. Roku. Z poczatku wydawalo mi sie dziwne ale przyzwyczailam sie i robie jak wszyscy. Z pewnoscia i Twa choinka bedzie piekna a za komplementy serdecznie dziekuje i wzajemnie zycze wszystkiego dobrego.
OdpowiedzUsuńPokażę moją śmieszną plastikową choinkę Serpentynko. Ja ją nawet ustroić nie muszę bo od kilku lat ustrojona chowam do schowka ,potem po prysznic i nawet oświetlenie jakoś tą kąpiel wytrzymuje. Ale ona jest już muzealna bo pamięta czasy stanu wojennego i to także upamiętnia że nie zawsze wszystko było takie bogate ,a w sklepach pustki były codziennością w przeciwieństwie do tego nadmiaru teraz. Uściski serdeczne
OdpowiedzUsuńJednak i tu nie zawsze jest teraz zupełnie dobrze. Jednak nie wpisał się mój komentarz. Napisałam w nim że mam bardzo brzydka choinkę od kilku lat jej nie rozbieram z tych dekoracji. Stoi w kącie w schowku i przed świętami dostaje ) prysznic i stawiam ją na odświętnym miejscu na pamiątkę czasów stanu wojennego ku pamięci i trochę także z sentymentu do niej i czasu który tak szybko mija. Pokażę ją . Mam nawet już gotowe zdjęcie. Uściski serdeczne-;)
OdpowiedzUsuńno piekne choineczki, dobrze ze masz miejsce na nie,to nic ze mikolaj w slipkach moze i tak ciekawiej
OdpowiedzUsuńJak wiesz czesto odwiedzam Miami, nieraz w okresie swiatecznym i tam mialam okazje widziec Mikolaje w slipkach.. Byli mlodzi i jedrni wiec obraz nadawal sie do ogladania ale co by bylo gdyby ten stary, pomarszczony i brodaty wystapil w slipkach?
OdpowiedzUsuńNo i pięknie. Ja tez mam juz dekoracje, a choinkę ubiorę chyba jutro :)
OdpowiedzUsuń