Nudno tu u Serpentyny i niech se wsadzi wszystkie zabawki i szmatki do d..y, wole moj dawny dom! Moze jak jej poszarpie kwiotka odesle mnie ......
Wszystkim zycze wspanialej zabawy w Sylwestra (moj odbedzie sie we wlasnym lozku) i dobrego, zdrowego Nowego Roku.
P. S. Nie jestem gotowa na blogowa tworczosc bedac nadal zaabsorbowana resztka gosci a ile mnie czeka uporzadkowywania gdy odjada to tylko ja sama wiem.
Moja koleżanka mawia, że po odjeździe gości z noclegiem musi odgruzowywać dom;-)
OdpowiedzUsuńKotek musi pewnie wszystko poznać, nim wybierze co mu pasuje najbardziej, byle nie zaczął czytać Twoich książek.
Ta polka sluzy na biblioteczne ksiazki, by sie nie mylily z moimi, wiec byloby fatalnie gdyby kotka je poszarpala czego narazie nie robi.
UsuńJotko - doprawdy nie wiem jak dlugo mi zejdzie na sprzataniu po gosciach co zaczne jutro ale zlosci mnie troche fakt ze choinka do usuniecia bedzie czekac nastepnego weekendu wiec narobi nowego balaganu i ozloci mi podlogi.
Zdecydowalam i nawet oglosilam corce i zieciowi ze w nastepne swieta nie bedzie nas w domu tylko spedzimy je w Kanadzie albo na Alasce - a oni na to: czy mozemy jechac z Wami? Moga bo swieta na wyjezdzie nie wiaza sie z urzadzaniem niczego a o to chodzi.
Na Alaskę to ja tez chętnie:-)
UsuńTo moze sie tam spotkamy i bedziemy wspolnie swietowac?
UsuńO, mój Pan Elvis non stop siedzi w kwiatkach :) To chyba jego ulubione miejsce do buszowania :)
OdpowiedzUsuńMadry Twoj Elvis - wie ze jesli buszowac to w zieleni :)
UsuńMoj kwiatek juz tak obszarpany , zwlaszcza z najladniejszych galazeczek, ze musze go wyrzucic
No princess rzadzi, az strach pomyslec co bedzie dalej, kochana koteczka.
OdpowiedzUsuńLozko ma rzeczywiscie jak prawdziwa ksiezniczka.
A ta pietrowa zabawka - drapak super.
Zebys wiedziala ze troche nami rzadzi ale co najgorsze to to iz kompletnie nas unika, nie da sie dotknac czy poglaskac.
OdpowiedzUsuńZe wszystkich zabawek i zajec najbardziej lubi przygladanie sie ptakom i wiewiorkom. Biega od okna do okna i obserwuje a skoro obecnie mamy ciepla pogode to okna otwieram by rownoczesnie mogla je slyszec.
Ona ma dwa kocie lozeczka a spi pod glownym lozkiem, obecnie zajetym przez corka i ziecia. Oni jutro odlatuja i nie wiem co dalej bedzie z Bella tak nas unikajaca.
Tereso - zycze Ci samego zdrowia z Nowym Rokiem
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
UsuńBella musi przezyc ta zmiane, duzo zamieszania, duzo ludzi, wszystko inne, to nie jest latwe.
Wszyscy mi nakazuja byc cierpliwa, przeczekac a mnie sie chce kota poglaskac skoro go mam :)
UsuńPrzyzwyczaja sie do Was. Tyle Bella przeprowadzek przezyla , ze jeszcze nie wie co jest grane. Raz jeden dom, drugi i teraz trzeci. Na dodatek duzo ludzi wokol. Nie wiadomo kto tu jest kto... poznaje dziewczynka teren. Przyglada sie Wam z oddali. My wczoraj bylismy na imprezie ze zwierzetami. W danym domu sa dwa koty, ktore jeszcze sie do siebie przyzwyczajaja i wpadla w to towarzystwo nasza Luna- przyjacielski pies chcacy z kazdym sie zaprzyjaznic. Koty przygladaly sie jej z dogodnej dla nich odleglosci. Niby nie zainteresowane, ale ... swoje juz widzialy.
OdpowiedzUsuńDzieki za zyczenia, i Tobie i Twoim Bliskim rowniez udanego Nowego Roku.
Dziekuje Aniu -
OdpowiedzUsuńoj, oby sie przyzwyczaila bo narazie troche nam przykro ze sie nas boi czy co?
Zycze milego Sylwetra ale gownie zdrowego i udanego N. Roku.
Wszystkiego dobrego w 2022 roku! Samych szczęśliwości- także kocich! :))
OdpowiedzUsuńZycze Ci tego samego Matyldo i dziekuje.
OdpowiedzUsuńJuz 10 dni jestesmy z Bella a nadal nas unika. Co bedzie po odjezdzie corki to strach myslec.
Ja również zakopię się w łóżku i będę próbowała spać - na ile pozwolą te durne fajerwerki. Przyznam się, że nie rozumiem, dlaczego tego w ogóle nie zakażą!
OdpowiedzUsuńWypoczywaj skoro masz okazje a oprocz dobrego Nowego Roku zycze by jednak fajerwerki byly tym razem ciche i rzadkie. U mnie glowne pokazy sztucznych ogni odbywaja sie w srodku miasta wiec ich nie slysze a jesli jacys glupcy, z reguly mlodziez, odpalaja na osiedlu (mimo ze na osiedlach nie wolno) to trwaja dosc krotko.
UsuńMoi ostatni goscie odlecieli wiec zakasalam rekawy i mozolnie sprzatam i ukladam, powoli widzac jak dom wraca do normalnosci choc do konca jeszcze daleko.
Kot też musi Was poznać i wasze zwyczaje, tak jak Wy ją. Adaptacja czasem trwa i dłużej. Wiem to po swoich ptaszkach. Indywidualny tok "nauczania" i podejście do wzajemnych relacji. Zamieszanie świąteczno-noworoczne na nowym też pewnie temu nie sprzyja. Cierpliwość wszędzie potrzebna, za wyjątkiem łapania pcheł :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego na kolejny rok.
Niby rozum mowi mi to samo a jednak troche mi przykro ze kot nas unika i nie da sie dotknac. Stalo sie jeszcze gorzej po wczorajszym odlocie corki bo kotka zrozumiala ze ja tu zostawili - ledwie wychodzi spod lozka by zjesc i uzyc kuwete zaraz spowrotem pod nie wchodzac a wszystko to robi z bardzo smutna mina, widac ze teskni, ze nie jest szczesliwa i hasajaca jak wczesniej. Poza tym myslimy ze byla rowniez przyzwyczajona do brzmienia glosow corki i ziecia jako ze my glownie rozmawiamy po polsku a jesli po angielsku to brzmimy inaczej. Dom niby lubi ale brakuje jej wlasciwych "rodzicow".
OdpowiedzUsuńTak, bedziemy cierpliwie czekac na zmiane ale co narazie jest nam przykro, bardziej ze wzgledu na smutek kota niz nasz brak bliskich kontaktow.
Dziekuje i wzajemnie zycze by nadchodzacy Rok byl zdrowym i dobrym dla Ciebie.
Pomyslec ze covid ma juz dwa lata i wcale nie widac by mijal.......