25 maja 2023

DLUGI WEEKEND......

....nadchodzi a wcale za nimi nie przepadam. Tym razem bedziemy obchodzic Memorial Day ktory poza dniem pamieci zakonczenia WWII jest rozpoczeciem wakacji, sezonu letnio-turystycznego, otwarcia basenow.

 Czcimy jak co roku - wielkie zakupy bo beda sie odbywac duze grillowania rodzinne i towarzyskie, bedzie mozna pojsc nad rzeke gdzie to mamy chyba cztery amfiteatry czyli beda sie odbywac koncerty muzyczne , bedzie sie przejadac mase hamburgerow i hot dogow a takze pic hektolitry piwa.



 My zaprosilismy na nasz skromny grill - o, nie bedzie taki wypasiony jak u jotki - znajoma pare ale odmowili jako ze juz wczesniej zaplanowali spedzic ten weekend z rodzina syna. Poniekad ujmie mi to krzatania sie w kuchni i pozniejszego "odsiedzenia" wizyty na gadaniu.

 Dla mnie taki dluzszy weekend, obojetnie z jakiej okazji , oznacza oprocz grilla gotowanie  - poza tym mam kilka innych zajec ktore tak mi wypelnia te trzy dni ze nielatwo bedzie w nie wcisnac moje podstrzyzyny ktore robi mi zawsze maz. Wiem ze znowu bede sie zastanawiac -jestem emerytka czy nie? jako ze wciaz mam cos do roboty, ciagle jestem w ruchu i jezdzeniu.



 Oprocz tego okazalo sie ze przynajmniej z grubsza mam juz ulozona reszte roku - wnuki rozpoczynaja od nastepnego tygodnia wakacje i zaraz na drugi dzien wylatuja na miesiac do Europy. Gdy wroca jada z matka poodwiedzac tutejszych znajomych i na Hawaii co zostawi im jedynie czesc sierpnia na odwiedziny naszej galezi rodziny - a to bedzie tylko 10 dni. Postanowili wiec, zgodnie z naszymi przewidywaniami, spedzic je u ciotki na Florydzie zamiast u nas, dziadkow. Nam obiecali ze przyjada na indycze swieto. Corka i ziec oznajmili ze w tym roku oni do nas zawitaja w B. Narodzenie. Czyli wszyscy mlodzi sami zdecydowali kto, kiedy i na ile nas wogole nie pytajac :(

 A my, starzy, postanowilismy sami sobie zrobic ogromna przyjemnosc i w sierpniu jedziemy do Nashville na koncert Guns N Roses, zespol na punkcie ktorego mamy duzego bzika, cos podobnie jak Nitager. Wyjazd oznacza ze musimy Belle zostawic pod opieka sasiadow i to mi troche przytepia radosc z uczestnictwa w koncercie - musimy w dzien koncertu wyjechac kolo poludnia, przejechac prawie piec godzin, ulokowac sie i przebrac w hotelu ( mam nadzieje ze wejde w t-shirt GN'R kupiony wiele lat temu), przezyc koncert, przespac  sie i po sniadaniu wrocic do domu. Nic wielkiego dla nas ale dla Belli tak, tym bardziej ze bedzie uwieziona w domu przez ten czas. G N' R widzielismy juz 3 razy ale wciaz nam malo a poza tym bedac wiekowymi ile nam zostalo jeszcze ku temu okazji? Kazda wiec chcemy wykorzystac.

 Wpis ozdabiam zdjeciami naszych nadrzecznych amfiteatrow.

 Dobrego weekendu zycze, z mila pogoda i duza doza slonca ktorego u mnie az za duzo. 

12 komentarzy:

  1. Anonimowymaja 25, 2023

    Gunsów lubię bo wychowałem się na ostrej muzyce gitarowej, ale dla mnie numerem jeden jest od 30 lat Metallica.
    Jarek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez kocham Metallica, uwielbiam zachrypniety glos solisty.
      Bylam na nich bardzo dawno temu, moze 25 lat temu? i chetnie bym ich u nas znowu zobaczyla. Oni na mojej liscie ulubionych sa bardzo wysoko.
      Z kolei stala sie dziwna rzecz bo bedac wychowana na Beatlesach nagle ich znielubilam a takze ujrzalam prawde : mimo iz utarli sciezki do czegos nowego i to im przyznaje, tak naprawde byli przecietnymi instrumentalistami w porownaniu do pozniejszych. Obecnie jesli moge sluchac ich moze trzech piosenek to wszystko. Goscil u nas jednego roku Paul McCartney ze swym zespolem i nie poszlismy choc to byla szansa zobaczyc chociaz jednego z nich na zywo - bo z calej czworki wlasnie jego najmniej lubimy. Teraz ma przyjechac Ringo ze swym zespolem i chyba nie pojdziemy - tych ktorych lubilismy to akurat juz nie ma.

      Usuń
  2. Amfiteatry macie piękne!
    kto powiedział, że emeryci siedzą w fotelach i nudzą się? nic podobnego., no może niektórzy!
    Przychodzi czas na odpoczynek i czytanie, ale póki siły i kondycja, to używajmy!
    Dobrych dni Wam życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, istnieje takie przeswiadczenie a nawet tacy ktorzy to praktykuja.
      Z kolei ja, a widze to takze w Tobie, holdujemy aktywnosci. Jakze czesto slysze ze ktos poszedl na emeryture i spedzal ja na kanapie az szybko go zabilo.
      Mnie to wsciek bierze gdy mi obcy otwieraja drzwi albo chca pomoc w pakowaniu zakupow do samochodu itp. Wczoraj wygrabilam spora czesc trawnika bez zadnego niemal wysilku i zrobilo mi dobrze na kosci - ciezej mi robic na kolanach czy w kucki.
      Siedze i czytam po poludniu czyli mam wszystkiego po trochu.
      O tak, ladnie mamy nad rzeka, ladne amfiteatry a w dnie festynow i koncertow przybywa namiotow, szybkich kuchni i roznosci rozrywkowych dla starszych i dzieci.
      Niestety wiekszosc odbywa sie w lecie gdy bardzo goraco i mimo "wysepek" klimatycznych szybko meczy.

      Usuń
  3. U mnie tez tak jest ze przed dluzszymi weekendami ludzie robia tak wielkie zakupy jedzeniowe jak by mial byc koniec swiata. Piwo tez jest bardzo popularne.
    Och to nie bedzie az tak dlugo ze Bella bedzie sama, wyliczylas ile to godzin w sumie, wiem ze sasiadow nie uznaje, wcale nie sa jej do szczescia potrzebni, a ich wchodzenie do domu czy nie robi jej stresu?
    Serpentyna pamietam o pisarzu i ksiazkach, ktore polecalas, na razie tylko poczytalam na internecie. Cos mi gorzej idzie czytanie ostatnio, mam zaczety kryminal i taka lekka obyczajowa pozycje i ciagnie sie i ciagnie to moje czytanie, duzo siedze w internecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnosc sasiadow robi jej stres a broni sie tak ze slyszac klucz w zamku czmycha pod lozko :). Oni opiekowali sie nia juz ze trzy razy a nigdy nie jej nie widzieli na oczy, po ubytku jedzenia widzac ze jest i zyje.
      Ja tez przepatrzylam te ksiazki na internecie (22) wybierajac pare moim zdaniem najlepszych by zapytac biblioteke czy maja bo na polkach nie widze - moze mi niektore sprowadza skads a jak nie to kupie na Amazon za centy.
      Z kolei ja malo patrze na filmy w Prime czy Netflix bo od czasu pandemii jakos nie nakrecaja fajnych. Zmusza mnie to do ogladania starych, juz mi znanych. Po pandemii bylismy w kinie tylko dwa razy bo po prostu nie ma na co pojsc. To samo z Filharmonia - nie ma interesujacch mnie koncertow. Widac ze virus zabil nie tylo mase ludzi. Wiecej siedze w ksiazkach niz internecie.
      Dobrego weekendu Tereso.

      Usuń
  4. U nas tez bedzie dluzszy weekend, ale z calkiem innego powodu, w niedziele i poniedzialek sa zielone swiatki, tu zawsze dwudniowe. Koscielni pojda do kosciola, reszta bedzie grillowac, klasyk. I tez jutro bedzie tloczno w sklepach, ludzie beda sie na te trzy dni zaopatrywali jak na wojne, a pozniej polowe sie wyrzuci, tez klasyk.
    A ja nawet grilla nie mam, bo nie mialabym gdzie grillowac, balkon za maly, a ogrodka nie mamy. Spedzimy wiec dlugi weekend w domu, z przerwami na spacery z Toyka, o ile pogoda dopisze.
    Musicie byc prawdziwymi fanami GNR, bo mnie by sie nie chcialo tluc tyle godzin samochodem, zeby siedziec godzine w tlumie na koncercie. Ale to dobrze, przynajmniej pozostaliscie mlodzi w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Istnieje grupa dla ktorej bys sie poswiecila i pojechala zobaczyc?
    Chociaz nagrania utworow w studio jest czystsze i pod reka do sluchania to koncert jest zupelnie inna sprawa!!!!!!! Pewnie ze tlok, ze glosno, ze pija dookola, ze smierdzi marihuana, ze trzeba dojezdzac - ale i tak daje niezapomniane wrazenia. A takze nasz wiek nie wzbudza zdziwienia bo pelno na nich naszych rowiesnikow. Jakbys zobaczyla pewne panie, niektore starsze ode mnie, to bys pekla ze smiechu - ubrane na nastolatki, albo w stylu lat 60tych, dzieci-kwiaty, makijaz ze moj ty boze, albo mini sukienki i dekolty pokazujace zmarszczki, pija piwo bez umiaru tanczac pomiedzy fotelikami i gdyby nie resztki rozsadku to pewnie rzucalyby majtkami na scene. Ja to przyklad skromnosci, umiaru, gustu i klasy choc zdarzy mi sie spiewac razem ze wszystkimi. Istnieje zwyczaj iz za kulisami mozna sobie zrobic zdjecie albo z zespolem albo solista - oczywiscie za zaplata. I ludzie placa za ten przywilej, a najmniesza kwota jaka znam to 500 $ ale bywa ze niektorzy zadaja i 2Tys. Zreszta czasem bilet tyle kosztuje jesli chcesz przyzwoite miejsce. Uwazam za warte trudu, jedynie az tak drogich biletow nie kupujemy. Popatrz Pantero - cale zycie tylko zyjemy praca, obowiazkami, odpowiedzialnosciami - nic sie stanie zaznac troszke przyjemnosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, poswiecilabym sie, ale tylko, zeby zobaczyc te zaawansowane wiekowo ciotki w mini rzucajace majtkami na scene :)))))))))) Poza tym nie ma takiej grupy, ktora zmusilaby mnie do opuszczenia bezpiecznego mieszkania. Ja naprawde nie przepadam za koncertami i nawet kiedy bylam mloda, tez nie latalam sie "koncertowac". Qrcze, ja chyba juz urodzilam sie stara :((((((

      Usuń
    2. Nawiazujac do Twego wczesniejszego komentarza narzucilo mi sie ze chociaz jestesmy rozni , nasze rodzinne i inne warunki sa rozne to jednak wszyscy postepujemy klasycznie, wedlug jakiegos szablonu. Ogolnie kazdy uklada sobie zycie, w tym przyjemnosci wedlug tego co lubi , przynajmniej nad ta czescia zycia majac troche kontroli - a to wszystko mozna podciagnac pod klasyke: urodzic sie, przezyc jak najlepiej mozna i umierac. Czysta klasyka.
      Mnie np nikt by nie naklonil pojsc w nocy, czekac w kolejce na zimnie po to by zobaczyc kwiat, chociaz byloby w miejscu zamieszkania. Ale nie komentuje rozumiejac ze kazdy lubi co lubi i takie jego prawo.
      O tak, dziwaczne i smieszno-zalosne zachowanie sie ludzi na takich koncertach to osobne, dodatkowe widowisko.

      Usuń
  6. Anonimowymaja 25, 2023

    U mnie pogoda całkiem przyzwoita, słoneczko i 19 stopni. Tu w sumie 3 dni wolnego, no bo sobota dla wielu jest dniem wolnym od pracy a niedziela i poniedziałek to Zielone Świątki, tylko nie mam pojęcia na czym to święto polega. Podziwiam Was, że chce się Wam jechać na ten koncert. Nigdy nie chodziłam na takie koncerty, bo nie da się ukryć, że bardzo nie lubiłam i nadal nie lubię tłumu. Poza tym zawsze mi się robi smutno gdy widzę i słyszę u wykonawców, którzy są niemal moimi równolatkami lub niewiele młodsi ode mnie, ten upływ czasu. Wolę ich obejrzeć i posłuchać gdy jednak byli młodsi. Ale życzę Wam byście się dobrze bawili. Nasz piesek, gdy pojechaliśmy na trzy dni i w tym czasie mieszkała u mnie moja psiapsiółka to po naszym powrocie był śmiertelnie obrażony i ....obracał się do nas tyłem. I nie chciał jeść jak nas nie było i ja telefonowałam z Niemiec do Warszawy, koleżanka przystawiała mu telefon do ucha a ja tłumaczyłam, żeby jadł. Serdeczności i dobrego grillowania;)
    anabell

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyrobilas sobie taka opinie a wcale nie jest prawdziwa. Bylam na wielu koncertach grup ktore nie byly juz mlode wiec nie opieram sie na teorii tylko faktach - zmarszczki nie przeszkadzaja im spiewac i grac jak wczesniej - chociaz zgodze sie ze pewnie nie tyczy to kazdego jednego.
    Najlepszym przykladem sa Rolling Stones - widzialam ich trzy razy na przestrzeni 30 lat i powiedzialabym ze za kazdym razem byli wrecz lepsi!!!!!! Wykonuja przeciez duzo starych, pierwszych piosenek ktore znam z mlodosci z nagran - i dobrze widze jak tylko zyskaly dostajac nowa aranzacje, bogatszy podklad muzyczny. Przy tym Mick nie utracil glosu, dostal tylko wiecej zmarszczek , poza tym ma talent do zabawiania publicznosci.
    Nie mysl ze probuje Cie przekonac, tylko daje sygnal ze wcale nie jest tak jak sobie umyslilas - bo widzialam i slyszalam.
    I ja nie lubie tlumow, zreszta nikt nie lubi, jednak nie mysle przez ta jedna niewygode odmawiac sobie przyjemnosci.
    O mojej pogodzie moge powiedziec jedno - jak zaczelo grzac tak grzeje a bedzie jeszcze gorecej - az do pazdziernika. W dodatku deszcze beda rzadkoscia wiec nasze trawniki i inne rosliny musimy trzymac przy zyciu codziennym zraszaniem.
    Od nowego tygodnia dzieci i mlodziez maja wakacje, nasz osiedlowy basen przygotowany i gotowy . Mieszkam w tym miejscu 11 lat i nigdy nie skorzystalam - brzydze sie takiej "wspolnej" wody.
    U mnie nie ma Zielonych swiat i dobrze.
    Dobrego, zdrowego weekendu zycze.

    OdpowiedzUsuń