16 grudnia 2021

JAK WAM IDZIE?

Pytam o swiateczne przygotowania.

 Moje ida wedlug planu ale ze wstydem musze zameldowac ze na przyjecie Belli jestem przygotoweana w 100 %, natomiast ludzkich gosci, wlasnych dzieci i wnukow tylko czesciowo. Usprawiedliwia mnie fakt ze gdy ludziom dam swieza posciel, reczniki, zapelnie lodowke, choinka i prezenty sa, dom mam zawsze czysty - to wlasciwie wszystko gotowe, a dla kici musialam od fundamentow tworzyc kaciki potrzebne do jej wygod i zycia.



 Ona wiec tez ma przygotowane co potrzebuje i teraz tylko trzymac palce by sie jej spodobalo, by nie pogardzila. Mysle ze niejedno przemeblujemy, poprzestawiamy zaleznie jak i gdzie bedzie lubila spac czy bawic sie - a napewno zmiany nastapia po odjezdzie gosci i usunieciu choinki. Corka przewiduje ze choinka bedzie w wielkim niebezpieczenstwie i ze bedziemy musieli ja usunac wczesniej niz zazwyczaj.


Corka mowi ze Bella bedzie spala
wszedzie tylko nie na swoich lozeczkach 


 Pogoda nam sie zbiesila o tyle ze prawie codziennie cos pokrapuje ale cieplo jest bo mamy +18st  i tak ma byc do poniedzialku gdy ma sie oziebic spadajac do + 12, +14.



 Planuje jeszcze raz odezwac sie przed swietami, glownie by zlozyc zyczenia do ktorych dolacze jedno zdjecie Belli ktora dostala przydomek KSIEZNICZKA, czyli po naszemu nalezy sie do niej zwracac PRINCESS BELLA, a narazie zycze wszystkim nie przemeczac sie swiatecznymi zajeciami i nadchodzacy weekend wykorzystac na relaks.

12 komentarzy:

  1. Zdaje się, że córka ma rację! Bąbel kompletnie zlekceważył miękkie posłanie w koszyku, nie chce też "zamieszkać" w budce w drapaku- najlepiej śpi mu się na fotelu albo na krzesełku. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pamietaj iz poza typowymi kocimi zwyczajami Bella ma te inne, nabrane, bo przeciez przebywa u corki spory kawal czasu , ponadto wiem ze duzo podgladala ta inna corki kocice i nasladowala ja, a to znaczy ze niejednego jej u mnie braknie i bedzie jeszcze raz w swoim zyciu uczyc sie nowego. U corki tak sypia jak Twoj Babelek - wszedzie oprocz swego lozeczka.

      Usuń
  2. To przezywasz prawdziwie ekscytujące oczekiwanie!
    Ja przetarłam szyby, zmieniłam pościel i odkurzyłam rośliny doniczkowe, bo wylazło słonce i zobaczyłam kurz;-)
    Najważniejsze jest zdrowie i dobry nastrój, reszta to dodatek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duzo zrobilas i wiecej nie trzeba - i masz racje mowiac ze nastroj najwazniejszy. Mysle podobnie i wciaz podkreslam ze swieta to zbieg okolicznosci, wazna jest wizyta dzieci i wnukow bo rzadko sie widujemy wiec to jest dla nas cenne a nie swieta.
      Niejeden raz w przeszlosci mowilismy ze nie urzadzimy swiat tylko kupimy sobie zimowe wczasy gdzies w gorach i tam je spedzimy - i nigdy nic z tego nie wyszlo bo dzieci odrzucily kategorycznie ten pomysl nie wyobrazajac sobie zeby rodzice nie robili swiat a oni nie mieli kogo odwiedzic - kazali nam jechac na zimowe wczasy po swietach, haha, a to przeciez mineloby sie z nasza intencja.

      Usuń
  3. Nic mi się nie chce, a co tam 😂😂😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie sie tez nie chce ale nikt mnie pyta czy chce?
      W dodatku kazdego roku mniej.
      Nic - i to przeminie i zostana wspomnienia.
      Tobie zycze by cokolwiek zrobisz udalo siie i przynioslo zadowolenie - i daj sobie na zwolnienie ze swa nadzwyczajna aktywnoscia, odpocznij.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje ze tak i ze nie bedzie tesknila za starym miejscem. Bedzie musiala sie przyzwyczajac i uczyc nowego u mnie ale bedzie miala swe dawne zabawki.
      Zycze dobrych swiat i odpoczynku.

      Usuń
  5. Po prezentach zostaną kartony - i wtedy dopiero Bella będzie przeszczęśliwa! Łóżeczka pewnie zignoruje, ale przymierzy się do każdego kartonu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znow masz racje - koty lubie sie gniezdzic w pudlach a faktycznie obecnie nie brak ich w moim garazu. Maz wciaz tnie na czastki do wyrzucenia a nowe przybywaja i przybywaja.
      Drugie smieszne to to iz przenty obwijam, ozdabiam a wkrotce obdarowany zedrze papier i wstazeczki i wyrzuci. I tak co roku.......

      Usuń
  6. No no, Princess rzadzi, a przeciez jeszcze nie przybyla az strach sie bac co bedzie jak juz przybedzie.
    Tak super przygotowanego domu na zjawienie sie kota to ja nie widzialam i nie slyszalam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe - wyglada ze faktycznie bedzie nami przyrzadzac i okreci nas dookola ogona.
    Zachcialo nam sie na starosc co nie? Poniekad Tereso damy kotu wygodny dom i opieke.
    Trzymaj sie zdrowo, milego weekendu.

    OdpowiedzUsuń