A zaczelo sie pare dni wczesniej gdy to wyczytalam iz administracja Bidena, zmory naszego kraju, wymyslila olbrzymi budzet na uratowanie klimatu. Ten budzet jest chyba najwiekszym w historii i wynosi 369 bilionow $$$$, a jest tylko jednym z trzech roznych swiezo proponowanych.
Oprocz tego iz suma mnie przytkala pierwsze co pomyslalam to ze zadna klimatowi nie pomoze - moje przekonanie jest takie iz najwieksze zaklocenia, poza ta mala czescia spowodowana ludzka gospodarka, wynika z przyczyn naturalnych jako ze Ziemia zawsze na przestrzeni wiekow im ulegala bedac uzalezniona od Wszechswiata, ogolnie mowiac. Tego pieniadze nie zmienia. Drugie co pomyslalam to : skad te pieniedze wezma?
I zaraz, moze po trzech dniach, dostalam odpowiedz: od wrzesnia wszelkie uslugi zwiazane z Covidem, do tej pory darmowe, stana sie platnymi !!!!!!! Nie bedzie darmowych szczepien, testow i innego rodzaju uslug lekarskich. Oczywiscie ze nie zacheci to spoleczenstwa do szczepienia sie, do testowania chociaz tak wciaz zalecaja dbajac o nasze zdrowie. Jasnym jest ze klimatyczny budzet musial sie skads wziac wiec sie wzial - z budzetu covidowego - tym bardziej ze USA zakupilo 66 milionow nadchodzacej przeciw Omicronowej szczepionki co musialo kosztowac.
Chyba nie musze dodawac ze bardzo mi sie taki postepek nie spodobal a budzet klimatyczny pojdzie na marne - pierwsze to na administracje tego projektu - juz sie doczytalam iz powstanie ok 1000 roznych komisji, instytucji, pelnych doradcow i fachowcow, badan, eksperymentow za co trzeba placic - i na to pojdzie wiekszosc budzetu a klimat bedzie jaki jest. Skojarzylo mi sie zaraz z "nakarmieniem i uzdrowieniem Afryki" - chociaz idee popieram to jednak jej wykonawstwo nie wypalilo. Z uzdrowieniem klimatu stanie sie podobnie zwlaszcza iz do osiagniecia rezultatow musialby sie w projekt zaangazowac calutki swiat.
Rozsierdzona ta wiadomoscia postanowilam zamowic wiecej domowych testow by je otrzymac poki jeszcze darmowe - i odmowiono mi mowiac ze moj adres juz wykorzystal swoj limit. Drobne niepowodzenie ale mi dodalo goryczy.
Nic, taka zla na demokratow wybralam sie do marketu na male zakupy - mialy rzeczywiscie byc drobne, takie zlozone ze zrodlanej wody do picia, swiezych warzyw, cos dla Belli i papieru toaletowego, obwarzankow, sera. Oczywiscie wiem bo widze po rachunkach ze jest inflacja, ze wszystko zdrozalo ale za te kilka prostych artykulow ktore pokazuje na zdjeciu, zaplacilam ponad 100 $ ! Moze by mna tak nie wstrzasnelo gdybym wczesniej nie dowiedziala sie o tym klimatycznym budzecie i odebraniu nam darmowego covidowego leczenia. Sami zobaczcie na zdjeciu - w zakupach nie ma tego co zazwyczaj jest najdrozszymi artykulami - nie ma miesa, kosmetykow, srodkow czyszczacych. Dawniej zaplacilabym pewnie polowe......
Pomyslalam rowniez o rodzinach ktore maja gorsza niz ja sytuacje finansowa bo przeciez oprocz zywnosci podrozala benzyna, oplaty za prad, wode, gaz i uslugi - czyli wszystko. Jak one sobie beda radzic?
Wracam wiec do domu bardzo wscieknieta a oczywiscie moje radio samochodowe gra na cala jape, w dodatku akurat nadajac utwor jednego z mych ulubionych zespolow - Black Crows (Czarne Wrony). Z nim bylo tak ze niewiele ponad miesiac temu mieli w moim miescie koncertowac i choc maz mial ochote pojsc ja zaooponowalam bo wtedy mielismy niezmierne upaly, nawet wieczorami potrafilo byc blisko 40tki C, a koncert odbywal sie w nadrzecznym amfiteatrze czyli na powietrzu - i nie poszlismy. Pozniej nie sledzilam wiadomosci jak koncert sie udal wiec nie wiedzialam ze zostal odroczony. A tu po skonczeniu piosenki mowia ze w weekend mamy ostatnia szanse na kupienie biletow na ich koncert, na wtorek wieczor. Wtorek nie jest zbyt wygodnym dniem na koncerty ale skoro byli zmuszeni upchac go w swoj kalendarz wybrali dzien pracujacy. Tym razem, glownie dzieki bardzo przyjaznej temperaturze a takze jako wydarzenie "pocieszajace" te bidenowe glupie wybryki, zaproponowalam pojscie a maz sie chetnie zgodzil. Pojdziemy wiec i moze mi to troche oslodzi gorycz spowodowana przez durnego Bidena.
Dodam ze za dwa bilety zaplacilismy 62 $, troszke wiecej niz polowe tego ile wynosil rachunek spozywczy - co nasunelo mi nastepne skojarzenie : igrzyska tansze niz chleb.


Och, widzę, że i u was politycy są wkurzający, a zwykłe życie staje się nieznośne.
OdpowiedzUsuńOprócz tego, że mnóstwo pieniędzy idzie w błoto (wspomniane komisje i zespoły), to jak zwykle ci przy korycie obłowią się kosztem najbiedniejszych obywateli.
Wy idziecie na koncert, a my jedziemy do wnuka, chociaż tyle, prawda?
jotka
Chyba nie ma kraju w ktorym spoleczenstwo byloby zadowolone ze swych politykow - to jest bardzo specjalny gatunek ludzi.
UsuńCoz - ogolnie Biden jest ogloszony za najgorszego prezydenta w historii USA - nic dodac, nic ujac. A przy tym wychodza na jaw finansowe sprawki jego syna i to ze duzo decyzji jest robionych pod katem jego korzysci.
Igrzyska tańsze niż chleb - świetne podsumowanie :)
OdpowiedzUsuńSamo sie prosilo zeby tak skojarzyc ze zmierzchla historia. . . . .
UsuńJuż na początku pandemii i wydarzeń polityczno-wojennych podskoczyły moje wydatki, a łatwo to zauważyłam, bo z uwagi na moje schorzenie mam określoną dietę i stale właściwie jem to samo, a zakupy to robię raz w tygodniu, więc łatwo uchwycić wszelkie różnice cenowe. Każdy nowy pomysł wszystkich rządów świata obciąża jego obywateli - nie da się ukryć, że nie wiem czemu ludziom się wydaje, że którykolwiek rząd ma własne pieniądze. Bardzo niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że "rządowe pieniądze" powstają z naszych, płaconych przez nas podatków. I szalenie mnie śmieszy propaganda w stylu "rząd dał" , bo to oznacza, że rząd oskubał jednych by dodać innym.
OdpowiedzUsuńSerdeczności;)
Ja to wiem i przy kazdej okazji podkreslam - ze cokolwiek to przeciez nasze podatki.
OdpowiedzUsuńNiemniej skoro istnieje ta ogolna pula zdrowotna to wydawaloby sie ze mozna z niej korzystac i nie doplacac skoro juz raz sciagniete - w dodatku w wypadku pandemii korzystali z niej ludzie bez ubezpieczen co teraz im zostalo odebrane.
Chyba bylo podobnie w Polsce - istnialo ogolne ubezpieczenie zapewniajace bezplatne leczenie. U nas nie ma bezplatnego, nikt nie posiada 100$ pokrycia przez swa ubezpieczalnie wiec bylo ulga ze z tego budzetu pokrywa sie koszty leczenia covidowego.
W opisanym wypadku wyszlo ze chcac oplacic uzdrowienie klimatu uszczupli sie budzet zdrowia ludzi. I nikt sie nas nie pytal czy sie zgadzamy. To takie branie od Macieja by oplacic Tomasza a Maciejem jestesmy my.
Chociaz nie mamy ograniczen dietetycznych tez kupuje mniej wiecej to samo bo kazdemu uklady domowo-rodzinne tak podpowiadaja, i jak Ty widze ze za kazdym razem place wiecej i wiecej.
Serdecznie pozdrawiam.
Mądra polityka proekologiczna jest bardzo potrzebna i pewnie wiele jeszcze dałoby się na tej naszej Matce Ziemi uratować... U nas jest ewidentnie gospodarka rabunkowa a i tak podatki coraz wyższe, inflacja coraz większa a rzeki umierają... Rozpacz bierze! :(
OdpowiedzUsuńTotez mowie ze bez rownoczesnej wspolpracy wszystkich krajow i naprawde madrego planu dzialania planety nie da sie uzdrowic bo coz pomoze np recycling jesli go nie stosauje caly swiat? On sam ma male znaczenie, nalezaloby zaczac od przemyslu zatruwajacego atmosfere i rzeki, od zastapienia wspolczesnego rodzaju napedu (ropa) czyms innym. Nie widze by to bylo wykonalne wiec te biliony juz dzis mozna ocenic jako zmarnowane.
UsuńTak, ekologiczny styl zycia przydalby sie ale wydaje mi sie iz swiatowy przemysl i ekonomia juz tak sie zadomowil w tym co jest ze nigdy tego nie zrobi a przyszlosc pokolen ich nie obchodzi.
No wiec u mnie tak samo, zmiany klimatyczne, ratowanie planety najwazniejsze i tak jak by nie bylo innych problemow, caly czas rzad kreci sie wokol tego. Ale czego mozna sie spodziewac po lewicy do spolki z zielonymi. Zlikwiduja ostatnia kopalnie, zakreca gaz i bedziemy mieli sloneczka i wiatraczki ogromnych rozmiarow. No wiadomo bedziemy bez pradu, w lecie sie ugotujemy bez klimatyzacji a w zimie zamarzniemy. A planety i tak nie uratujemy, bo Chiny wytrwale otwieraja kopalnie, nic kompletnie nie robia zeby planete ratowac, odwrotnie zanieczyszczaja ile wlezie i smieja sie z nas.
OdpowiedzUsuńDokladnie tak jest jak piszesz, nie uratujemy - swiatem rzadzi przeciez ekonomia a nie rozsadek i troska o przyszle pokolenia. Pomysly zielonych i ekologow to tak jakby na zgangrenowana rane przykladano plaster - czysty smiech.
OdpowiedzUsuńJuz nie wspomne ze u nas benzyna drozsza bo kazdy to wie ale powiem ze w poprzednia zime juz moj syn za olej grzewczy placil 4ry razy wiecej - co bedzie w ta to az sie boi myslec a przeciez u niego w Bostonie opalaja dom 6-7 miesiecy bo taki maja klimat.
Segreguje moje odpady ale rownoczesnie zdaje sobie sprawe ze to nic a nic nie pomoze.
Tesknie za Trumpem.
Tez tesknie. A do mojego komentarza musze wniesc poprawke, bo chodzilo mi ze zamykamy elektrownie weglowe, kopalnie to raczej nie, bo przeciez my wysylamy wegiel do Chin zeby oni mogli otworzyc wiecej elektrowni na wegiel, czy to nie jest obluda.
UsuńPodobnie ma byc z gazem, podobno mamy go duzo, ale my nie bedziemy go uzywac, bo to jest be, bardzo be dla planety, ale bedziemy gaz sprzedawac, bo to beda inni, nie my, co beda robic be. Czy to nie jest zaklamanie.
O tak - odwrotnie niz zdrowy rozsadek dyktuje.
OdpowiedzUsuńCiezko zrozumiec politykow bo oni to nawet zdrowych ekonomicznych zasad sie nie trzymaja.
Powiedzialabym ze chociaz zawsze byli niezrozumialym i innym gatunkiem ludzi to obecnie sa jeszcze gorszym.
To nawet nie zaklamanie, to czesto czyste robienie krzywdy swemu krajowi i spoleczenstwu.
Polityka na całym świecie wzięła za łeb wszystkie dziedziny gospodarki, a więc i naszego życia. Rządzi populizm, a ludziska się nim bawią, mają swoje igrzyska. Widać, że ci co rządzą, nie mają pomysłu na rządzenie, są niekompetentnymi szkodnikami... zostały im tylko obiecanki i napełnianie własnych kieszeni, na naszych oczach.
OdpowiedzUsuńDrożyzna odciśnie swoje piętno na nas. Ciekawe, jak długo jeszcze wytrzymamy? Strach się bać... Pozdrawiam...
Z tego wszystkiego poszlismy wczoraj na igrzyska czyli rockowy koncert :) dochodzac do wniosku ze sie nam nalezy, a co?
UsuńWlasnie Polonko - chwile tego wspanialego mozna przetrzymac ale na jak dlugo ludziom wystarczy oszczednosci bo tak sie stanie ze z nich trzeba bedzie dokladac do miesiecznego budzetu? przeciez oprocz codziennych koniecznosci pomalu dojda wydatki innych rodzajow (nowe samochody, remonty, choroby, podroze) i co wtedy?
Moj syn opala trzech kondygnacjowy dom olejem co juz bylo sporym wydatkiem bo u nich zimy ostre i dlugie, opalaja 6-7 mies w roku, a obecnie zdrozal 4 razy !!!!!!!!!
Juz sie martwia co z tego wyniknie.
My dwoje dobrze finansowo stoimy ale jesli tak dalej pojdzie to zamiast odkladac bedziemy wszystko wydawac.Pozdrawiam.
A politykom to lata kolo tylka.
Zamiast specjalistow to decyzje podejmuja politycy:) Z klimatem masz racje.
OdpowiedzUsuńDzisiaj bylam w trzech sklepach na zakupach. W sklepie z zywnoscia dla psa. W drogerii, bo potrzebowalam kostek do WC, przy okazji dezodorant... i w spozywczym. Za wszystko razem ponad 100 euro. I tak jest za kazdym razem kiedy ruszam na zkupy. Juz sie boje z domu wychodzic.
Znienawidzilam robienie zakupow.
Hehe - z tego pokazanego na zdjeciu rachunku przysmaki Belli byly najdrozsze :)
OdpowiedzUsuńJa tez znienawidzilam zakupy przez te ceny bo chociaz mnie stac to nie o to chodzi - nie mysle tracic tyle forsy za kazdym razem na takie drobnostki jak na zdjeciu - wole zostawic po smierci dzieciom.
My, amerykanie, w dodatku duzo tracimy na benzyne i w lecie na wode do podlewania i klimatyzacje, w zimie na ogrzewanie. Gazowe, jakie mamy, jest przystepne ale tacy co opalaja olejem jak moj syn to sa przerazeni bo podrozal 4 razy!!!
Ostatnio, chocbym nie wiem jak male robila zakupy , to juz nigdy nie place ponizej stowki. Panie z wieksza rodzina, dziecmi, placa pomiedzy 200-250$ i to co tydzien.
Wczoraj bylam na koncercie rockowym - ilez tam ludzie pili piwa!!!!! kupowali tshirty z logo zespolu a one wcale nie sa tanie, w dodatku nie nadaja sie na codzienne noszenie (przynajmniej ja tak uwazam) a wczesniej zapelnili sasiednie restauracje spozywajac wczesna kolacje tez suto podlana piwem. Patrzylam na to i pomyslalam - uzywajcie dopoki mozecie.......
Trzymaj sie jakos Aniu.