6 maja 2024

DALSZY CIAG "BIEDNEMU....."

Nie mogac umieszczac zdjec wpadlam na pomysl wklejenia linku do wpisu juz raz opublikowanego a pokazujacy nietypowe wydarzenie - ktore sie powtorzylo dwa dni temu. Data wpisu pokazuje ze pierwszy raz stalo sie 3 lata temu..... 

A chodzi o "stolarska" odmiane pszczoly, tej ktora ma tak mocne zadlo ze w drewnie wierci sobie nim okraglutkie otwory i korytarze do skladania jajek i wychowu mlodych.

 Jak wiecie w zwiazku ze smiercia meza zachodza w moim zyciu ogromne zmiany wiec zajec i rozwiazywania problemow mi nie brakuje - chociaz duzo ubylo, a obecne wiaza sie z planowana przeprowadzka i sprzedaza domu. A tymczasem pszczola-stolarka o ktorej juz ani nie pamietalam znow przyleciala i zaczela mi wiercic drzwi wejsciowe. Akurat teraz gdy ogolny stan i wyglad domu powinien byc jak najlepszy i zachecajacy......

 Gdy tylko zauwazylam a nie dalo sie nie bo na progu mialam piekna kupke drobniutkich trocin, popryskalam srodkiem na wasp a on powinien byc silniejszy niz taki na komary czy mrowki - i nie pomoglo, nie odstraszylo. Stolarka nadal sobie dowiercala swoja dziure.

 Oczywiscie dzieci kazaly mi dzwonic do fachowca ktory by zloczynce zatrul ale i wzial ode mnie spora zaplate do czego nie widze potrzeby skoro sklepy maja multum srodkow do tego sluzacych. Prysnelam wiec inna trucizna, moim zdaniem slabsza a ktora okazala sie ta jakiej trzeba. Byla na mrowki, pajaki - a jedno prysniecie tak podzialalo ze pszczola, ktorej tylek wystawal z otworu, od razu padla na prog z nogami w gorze i zdechnieta na dobre.

 Mam zdjecia calej przygody ale skoro nie moge zamiescic to sie tylko publicznie zale - i trzymam palce by ich wiecej nie uchciwilo sie na moje drzwi, by przetrzymaly do momentu sprzedazy domu a pozniej niech sie o nie martwi nowy wlasciciel.

 Ciekawe co nowgo przyniesie mi nowy tydzien, jaka nowa plage?

Link :

https://dusty360.blogspot.com/2021/04/wielka-zagadka.html

10 komentarzy:

  1. Ten link prowadzi do wpisu "Dalszy ciag ""Biednemu"", czyli jakby sam do siebie. Ale znalazlam wpis o tym szkodniku i to jest wlasciwy link do niego:
    https://dusty360.blogspot.com/2021/04/wielka-zagadka.html
    Jak zyje nie slyszalam o tej pszczole, ale widze, ze swietnie sobie z nia poradzilas, gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowymaja 06, 2024

    Poprawilam - i dziekuje za wypatrzenie pomylki ktorej nie umiem wytlumaczyc inaczej jak czescia "bidnemu"...... Oby nie wiecej....
    Ja tez nie mialam pojecia o istnieniu takiej pszczoly dopoki wezwany policjant - a udal sie taki ktory o niej slyszal - nie wyjasnil i nawet pokazal nam na telefonie. Gdy opowiadalam sasiadom by ostrzec przed nia to okazalo sie ze tez nigdy nie wiedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pantera - widzisz jak bardzo skolowana moja glowa skoro nawet nie pamietam zalogowac sie pod wlasnym wpisem :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie potrzebne mi zdjęcie pszczoły 🐝 widzę oczami wyobraźni jak leży nogami do góry. Gratuluje morderstwa pszczelej przybłędy, że też zachcialo jej się Twoich drzwi.

    OdpowiedzUsuń
  5. No faktycznie, spory problem i to w takiej sytuacji, jakby dom nie chciał cię puścić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani sobie nie wyobrazasz jak bardzo nie chce opuszczac mego miasta i stanu. Byloby mi najwygodniej zostac tutaj tyle ze przeniesc sie do apartamentu jako ze teraz trzymanie duzego domu nie robi sensu. Floryda, piekna jaka jest, nie ma w sobie niczego co mi sie podoba i z czym moge zyc na codzien.

      Usuń
  6. Z pierwszych słów wpisu widzę, że nie zauważyłaś mojego komentarza pod poprzednim wpisem gdzie opisałem jak wprowadzać zdjęcia z telefonu.
    Pszczoły wiertarki to jakaś niesamowita historia, wygląda, że jesteś jedyną osobą, która tego doświadcza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zauwazylam - i dziekuje - tyle ze nie przestudiowalam. Jednak na pierwszy rzut oka wydaje mi sie niewygodnym sposobem wiec raczej poczekam ze zdjeciami az kupie nowy laptop.
    Z tego co czytalam o tych pszczolach wynika ze lubia debowe drzewo co nasuwa mi przypuszczenie ze z takigo sa zrobione moje drzwi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowymaja 08, 2024

    Tu to byś zapłaciła karę za zabicie takiego cennego zapylacza jak pszczoła, tu wszystkie owady zapylające są cenne , nawet osy tknąć nie wolno. W związku z powyższym przestałam bywać w ogródkach kawiarnianych w których nie brak namolnych os i innych krwiopijców. Serdeczności przesyłam;
    anabell

    OdpowiedzUsuń