31 października 2025

? ? ?

Gdy tylko bedac na goracym balkonie sciagne pantofle by ochlodzic stopy albo do pedicure Bella robi to 





Nie mam pojecia jak to rozumiec - inhalacje? anestezja?

 Moj niezyjacy juz maz czesto mawial : ludzie sa rozni - jeden lubi wachac kwiatki inny skarpetki  - co wyraznie mowi ze Bella nalezy do tej skarpetkowej grupy.

 Mam nadzieje ze nieraz spiac w ten sposob godzine nie zaczadzi sie na smierc 😂 

13 komentarzy:

  1. Zwierzeta miewaja dziwne przypadlosci. Skoro Toya z upodobaniem turla sie i perfumuje w najokropniejszych smrodach (kupa lub padlina), to Bella nie moze sie inhalowac kapciem? A kto bogatemu zabroni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze gadasz Pantero - w moim dawnym zyciu miewalam psy i robily jak Toya.
    Z kolei gdy rece mam swiezo nakremowane Nivea to Bella nie da sie poglaskac.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zwierzaki mają zupełnie inne preferencje zapachowe niż ludzie. Pamiętam, że sunia mojego ojca uwielbiała "kąpiele" w cuchnących rowach melioracyjnych oraz wytarzanie się w resztkach cuchnącej padliny. A potem taka cuchnąca usiłowała ocierać się nam o nogi- zapewne po to byśmy i my mieli trochę psiej radości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak - psy lubia sie wytarzac w padlinie czy innych wonnych miejscach.
      Ja mysle ze Belli dobrze sie spi w moim zapachu bo czesto, gdy sie przebieram do wyjscia domowe ubranie zostawiajac na lozku to zaraz sie na nich kladzie do spania choc ma wiele innych miejsc na to.
      Czasem usypia na pantoflach gdy je mam na nogach unieruchamiajac mnie na jakis czas a to tez mi mowi ze lepiej sie jej spi czujac moja bliskosc.

      Usuń
  4. Instynkt, bo przecież nie logika. 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewatpliwie. Co my tam wiemy na temat co zwierzetom sprawia radosc :)

      Usuń
  5. Może ciepełko z bamboszy lubi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mysle ze to bardziej zapachowe niz szukanie ciepla. Gdy czasem spi na balkonie w sloncu to za niedlugo przenosi sie w cien bo jej goraco majac swoje futro.

      Usuń
  6. Serpentyno, na temat kapci to nie wiem, ale przypomnialo mi sie, jak kiedys pisalas o tym, ze Bella idzie pic wode z ustepu. Otoz widzialam ostatnio bardzo ciekawy filmik o siedmiu rzeczach, ktore robia koty, badz ich wlasciciele , a niektore moga byc dla kotow bardzo meczace a nawet bardzo szkodliwe. Co do picia z ubikacji. Otoz koty kieruja sie pierwotnym instynktem, kot w naturze nigdy nie napije sie wody z miejsca, ktore jest obok jego jedzenia. Ma zakodowane, aby nie pic, bo moze to byc woda zanieczyszczona, padlina, koty sa miesozerne. Kot wybiera zrodlo wody oddalone jak najbardziej od miski. Dwie miski obok siebie to dla niego tortura. Zauwaz czy stawiasz je obok siebie? Sprobuj postawic miske z woda w przeciwleglym kacie do miski z jedzeniem i zaobserwuj. Druga rzecza bylo niszczenie roslin domowych przez koty... One potrzebuja trawy, aby przeczyszczac swoj przewod pokarmowy... Trzeba im to zapewnic. Bylo duzo wiecej tych punktow, ale w tej chwili nie pamietam ... pozdrawiam Asia ( kapcie na pewno tez cos znacza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw sie Asiu o ta wode z toalety - u Belli ten okres trwal krotko, poprobowala i przestala. Wyglada ze to byla tylko mlodziencza ciekawosc.
      Z woda do picia tez nie ma problemu - pije ze swojej miseczki.
      Bella jest ze mna prawie cztery lata (w swieta bedzie rocznica) - wiec to naprawde wystarczajacy okres bysmy sie obie poznaly i zzyly, bym ja, jej mamusia, poznala jej potrzeby i ulubienia.
      Nie zamartwiaj sie wiec, wszystko jest dobrze.
      Dziekuje i pozdrawiam.

      Usuń
  7. Moze Bella tak pokazuje milosc do Ciebie. Nie wiem czy inne koty tak maja, ale chyba psy jak dlugo nie widza swojego 'pana' to lepiej czuja sie jak maja w poblizu jakas czesc garderoby jego/jej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, ja tez mysle ze Bella w ten sposob pokazuje potrzebe spania w bliskosci wlasciciela. Napisalam o tym powyzej, w komentarzu dla Anabell - jak to Bella uklada sie na moich domowych sukniach gdy je zostawiam na lozku wychodzac w innych do miasta. Wyraznie daja jej poczucie bliskosci mamusi bo pachna mna.

      Usuń
  8. Puszek z kosza do prania porywa "używane" majty mojego męża i zanosi do swojego legowiska:-) Tam się o nie ociera, tarza się w nich jakby to była kocimiętka:-) Może chodzi o jakieś feromony?

    OdpowiedzUsuń